Jeżeli już ACS ciężko pracuje, przeskakuje i inne rzeczy para normalne się z nim dzieją to znaczy, że czas go wyczyścić.
Będzie nam potrzebne do tego:
- ściągacz do korb
- szmatki
- jakiś odtłuszczacz (benzyna ekstrakcyjna)
- smar do łożysk
- imbusy 1,5 ; 2
OK, bierzemy się do roboty. Ściągamy korbę, i przygotowujemy sobie wszystko do pracy.
1. Jak już mamy ACS, to odkręcamy nakrętkę z niego. Trzeba to zrobić żeby kulek przez przypadek nie pogubić... Najlepiej sobie przygotować jakieś pudełko na te kuleczki <Foto2>
2. Gdy już wszystkie kuleczki z górnego łożyska daliśmy do pudełeczka to możemy ściągnąć zębatkę. Tez to trzeba bardzo uważnie zrobić żeby nie pogubić kuleczki, zapadek, dystansów itd. Najlepiej dąć je do osobnego pudełka niż kuleczki z pkt.1 (Ja wszystkie kuleczki dałem do 1 pudełeczka, jak wam pasuje tak zrobicie) <foto3>
3. Najlepiej sobie teraz wszystko ładnie poukładać na stanowisku pracy żeby wiedzieć co gdzie było. <foto4>
4. To zabieramy się do czyszczenia !!! Najlepiej to zrobić porządnie niż czyścić ACS'a 2 razy w tygodniu ...
- Nakrętka.
- Zębatkę, odtłuścić najlepiej cały środek.
- Dystanse. <foto5>
- Kulki, ujawnię wam mój sposób czyszczenia kulek. Ja je wysypuje na chusteczkę i na nie daje drugą chusteczkę i przyciskam ręką i robie kuliste ruchy żeby cały smar wtarł sie w chusteczki. <foto6> -> <foto7> -> <foto8>
- I teraz cały mechanizm ACS'a. Najlepiej jak go będziecie czyścić to przy okazji odtłuścić w miejscach gdzie są zębatki łożyska i gwint gdzie sie nakrętkę nakręca. <foto9>
5. To teraz trzeba przywrócić nasz wolnobieg do życia. Nakładamy niewielką ilość smaru, tam gdzie były dolne łożyska. Trzeba to zrobić z precyzją żeby smar nie był tam gdzie sa zapadki. <foto10> -> <foto11>
6. Teraz nas czeka przyczepianie kuleczek do smaru. Najlepiej jak nie będzie pomiędzy kuleczkami żadnej przerwy. <foto12> -> <foto13>
7. Po przyczepieniu kuleczek nakładamy ostrożnie zebatke. I teraz dla początkujących to będzie męka ... Trzeba dać blaszki i zapadki na swoje miejsce. Ja do tego właśnie używam imbusów 1,5;2. Na imbus 1,5 nakładamy blaszkę <foto16> i wciskamy ja na swoje miejsce <foto17> i potem dobijamy imbusem 2. I tak 4 razy... <foto19> Ale to jeszcze nie koniec ... <foto23i>
8. Teraz na nas czekają zapadki. Imbusem 1,5 dociskamy blaszkę żeby sie zgięła i wciskamy na swoje miejsce zapadkę, i dobijamy ją imbusem 2. I tak znów 4 razy. I teraz tylko z górki.
9. Zakładamy dystanse, ale po co one są ? Jeżeli damy wszystkie to mniej nam sie nakręci nakrętka ale zatem będzie lżej chodził ACS, a jeżeli damy tylko np. 1 to bardzo mocno dokręcimy nakrętkę ale też za tym idzie że ACS może być troszkę oporny ... Decyzja należy dla was ... <foto21>
10. Nakładamy niewielką ilość smaru, i wkładamy resztę kuleczek.
11. Nakręcamy mocno zębatkę. I sprawdzamy czy wszystko działa.
Autor : ziksel
www.hht.xt.pl
Koksozepan