Black Sky na walentynki, przegięcie :P
Wczoraj kładąc sie spać znalazłem pod kołdrą funkiel nówka części do których sie przymierzałem od 3 miesiecy:) Skrócono moje cierpienia związane z oczekiwaniem. Nadal jestem w szoku. Wprawdzie piasta jest bez mocowania pod tarcze, ale sie wymiani a do tego czasu koło z górala. Mam jeszcze mały kłopot z mocowaniami dengury, bo widocznie rama nie pospawana pod kątem tego patentu z równoleglym prowadzeniem tłoków. Wymieni sie na zwykłe magurowskie i bedzie cacy :) Mam nadzieje, że tłoczki dengury przyjmują baryłki na siebie? W kazdym razie w zyciu takiego niesamowitego prezentu nie dostalem. Sie aż wczoraj poryczałem. Nie wiem jak ona to zrobiła. Musiał jej ktoś pomagać chyba:> Dobra starczy pisania, ide jezdzic a potem wymyslac jak tu sie odwdzieczyc