Deszcz? Żaden problem xD
Siedzę sobie w domu, ubieram się, krótka rozgrzewka, zakładam ochraniacze i dokręcam korby. Rower pod pache, otwieram drzwi? A tam co? Oczywiście pada. No ale potrzeba jest matką wynalazków :D Wystarczy parasolka i kilka metrów liny ;]