Dorka
została znaleziona pod biurowcem w Inowrocławiu; matka przenosząc kocięta, zrzuciła przez przypadek ją do studzienki(na szczęście pustej) a obawie o reszte kociaków zostawiła ją; Pracownicy wynieśli Dorke na dwór; gdzie znalazła ją p.Dorota i dała mojemu tacie(stąd imię Dorka):)