Masza
Masza jest po prostu super, ale nie tylko ona, ponieważ żyje pod wspólnym dachem z Tiną- syjamką z krwi i kości; lekko rywalizują ze sobą, ale jak pójdą już spać - jest cisza :-)
Jest też Junior, czyli "siła spokoju" tkwiąca w kocie perskim. Mogę wspomnieć w tym miejscu o psie, który patrzy i milczy, podczas gdy kociaki w najlepsze sobie psocą... Czy to nie nazywa się komitywa i zwierzęca solidarność?!
P.S. Mała Masza już jest mamą, dzieci szybko rosną i niedługo zapewne będą miały swoje galerie :)