Komentarze do tej galerii:
jwnemo: jescze 2 tyg i bedzie u mnie w domciu :D:D:D:D:DLaLaLa: bardzo inteligentnie zamocowany->bravo
jankoo: Nalo, tak się właśnie mocuje motocykle do przyczepy, wszyscy tak robią, nawet do czech tak crossówki woziliśmy, można tylko coś między oponę i dolną półkę coś włożyć żeby nie dobijać tak zawieszenia (karnister np).
zajebista zabawka, szkoda że pod wawą nie ma gdzie tym pośmigać :(jwnemo: no wlasnie nie wiem czemu tu kolega twierdzi ze zle zamontowany,my go tak wozimy juz dluzszy czas i nic sie nie dzieje jwnemo: a tak poza tym swietna zabawa :DLaLaLa: no dobra, ja sie nie znam... ale amor to jest amor. samochodow sie tak nie wozi bo dobity amor caly czas jest napiety i sie spiernicza.Inur: i tak jest cały czas napięty.. też nie widzę żadnego problemu2be: Całe zawieszenie w motocyklu dostaje strasznie po piź**ie... Nigdy bym tak sciga nie przewoził ;0 Przednie koło na stałe, a wahacz pasami do lawety.Aby dodać własny komentarz lub opinię musisz się zalogować lub
zarejestować.