Sprzęt »  Rowery i części »  odchudzanie_obreczy
Data publikacji: 19 sierpnia 2010
Autor: Czesiek_Hydraulik

Odchudzanie obręczy tylnej V!Z 26"

Odchudzanie obręczy tylnej V!Z 26". Wiertarka, pilnik, piła włosowa, 2 dni i kilka odcisków później - udało mi się odelżyć obręcz o 140g! Możnaby jeszcze ponawiercać ścianki boczne, ale wydaje mi się, że przez powiększenie samych okien i tak już przesadziłem. Obręcz służy w rowerze typu Enduro/All Mountain. Po pierwszych próbach nie zauważyłem utraty sztywności bocznej ani pionowej. Nic się nie pokrzywiło, nawet nie było potrzeby dociągania szprych. Po zagojeniu odcisków mam zamiar zająć się obręczą przednią.
 
Przed: 812g.
19 sierpnia 2010
Przed: 812g.
Po: 672g
19 sierpnia 2010
Po: 672g
Miejsce, gdzie oryginalnie znajdował się wentyl wyciąłem w ten sam sposób, co pozostałe okienka. Wentyl przeniosłem w miejscu łączenia obręczy. Moim zdaniem nie ma się czego obawiać. Każda obręcz w tym miejscu jest łączona w ten sam sposób: dwa druty między komorami. Na styku ścianek nie ma zgrzewów ani spawów. Nie ma sensu omijać tego miejsca, ale dla wszystkich firm stało się ono miejscem kultu i nikt nie odważył się tam grzebać.
19 sierpnia 2010
Miejsce, gdzie oryginalnie znajdował się wentyl wyciąłem w ten sam sposób, co pozostałe okienka. Wentyl przeniosłem w miejscu łączenia obręczy. Moim zdaniem nie ma się czego obawiać. Każda obręcz w tym miejscu jest łączona w ten sam sposób: dwa druty między komorami. Na styku ścianek nie ma zgrzewów ani spawów. Nie ma sensu omijać tego miejsca, ale dla wszystkich firm stało się ono miejscem kultu i nikt nie odważył się tam grzebać.

Komentarze do tej galerii:

Lukaszto nie jest VIZ tylko ZHI ;] w sumie to to samo tak jak picie w szczwnicy i szczanie w piwnicy ;)
wysiopiękna robota!
trialerWszystko fajnie, ale: są juz obrecze które dziurke na wentyl mają na łączeniu a po przeciwnej stronie jest normala dziurka/kwadrat. A druga sprawa, troche się zabrałeś do tego ze złej strony, pierwsze co idzie to wycięcie komory, poźniej kwadraty - łatwiej się kwadratuje, a wycięcie komory daje dużo wiekszy zysk wagowy niż kwadraty - przynajmniej w obręczach w których ja to robiłem (try all, monty itp). Koło powinno wytrzymać, chyba, że zacznię pękać wokół nypli i szprychy będzie wyrywać. Tak czy siak - ładna robota :)
McraePozazdrościć.
CzArczym piłowałeś ?
Pisankaniby wszystko fajnie pieknie ale dziwi mnie że tak mało zszedłes mimo wszystko. Moj dx32 jest zrobiony praktycznie identycznie. A zszedlem z 780g na 531g
Czesiek_HydraulikCelowo nie usuwałem komory, chociaż nie powiem, że nie kusiło :D Wydaje mi się, że te nowe obręcze bez wewnętrznej, największej komory specjalnie mają otwory na nyple wiercone skrajnie, bo przy napinaniu szprych boczne ścianki obręczy mogłyby się do siebie zbliżyć, co w efekcie doprowadziłoby do pękania obręczy w okolicach nypli. Wracając do mojej obręczy to nie wiem jak dużo zyskałbym przez nawiercenie boków, a ile przy tym stracił na wytrzymałości.
Czesiek_HydraulikDo CzAr: w pierwszej kolejności rozrysowałem sobie wszystko ładnie markerem do CD, następnie po rogach rozrysowanych prostokątów powierciłem otwory, między którymi później zapieprzałem piłką z brzeszczotem wolframowym (okrągły w przekroju, do szkła i ceramiki). Następnie powstałą masakrę wykończyłem pilnikiem do metalu. Próbowałem coś działać Dremelem na samym początku, ale do nikąd to nie zmierzało. Straszny smród i mizerne postępy.
Czesiek_HydraulikDo Pisanki: zauważ, że w przypadku mojej obręczy powiększyłem tylko otwory. O ile się orientuję, w obręczy DX32 otwórów w ogóle nie ma, więc nie dziwi mnie, że udało Ci się zejść z masy znacznie bardziej.
Czesiek_HydraulikPełna obręcz ZHI ważyłaby pewnie blisko kilograma. W takim przypadku spadek masy w porównaniu z DX32 byłby zdecydowanie większy. Czyż nie tak?
Diablo_GUwyciecie komory najbardziej zbija z wagi ale tez i z wytrzymałosci, wiec sie nie opłaca... Czechu.... zajebista robota!!!
PisankaCzesiek - racja. Dx jest seryjnie bez dziur wiec sie teraz juz mi wzystko zgadza. PS. ja tez nie mam wycietej komory... Ależ mnie wnerwia te dodawanie komentarzy dopiero przy drugim podejsciu. Czemu tyle lat to jest naprawiane
marpisNawiercanie bocznych ścianek, to dodatkowy zysk w okolicy 30g (ok 108 dziur). Co do wytrzymałości, to nie mam pojęcia, ale podobno jeśli się to dobrze zrobi, to nie osłabia obręczy. Od 3 lat mniej więcej mam z przodu fabrycznie wierconą obręcz Onzy. Na moje oko, jeszcze dłuuugo posłuży ;-)
Czesiek_Hydraulikmarpis, też o tym myślałem, ale w końcu porzuciłem to rozwiązanie z kilku powodów: w ogóle jakiekolwiek odciążanie poprzez wycinanie otworów, w które podczas jazdy po górach albo lasach może się napchać błota mija się z celem :D A jeśli chodzi o otwory w ściankach bocznych, musiałbym to widzieć na żywca i zobaczyć, czy piach mógłby się przedostawać przez nie pod oponę. Jest to dość ważne przy rowerze All Mountain / Enduro = AM/EN :)
Czesiek_HydraulikPisanka - a propos podwójnego dodawania komentarzy - w moim przypadku przeważnie trzykrotnie, łącznie z powtórnym logowaniem!
marpisCzesiek, ale jak Ci się błota napcha, skoro dziury od wewnętrznej strony zatyka ściśle przylegająca opona dociskana przez ciśnienie w dętce?
ksiazepolbrwiPytanko mam:D jaka felge najlepiej nawierac?? myslalem o suprze ewentualnie dx32 ktora lepsza do takiej roboty??
Czesiek_Hydraulikmarpis, no właśnie nie widziałem tego na żywo i nie wiem jak głęboko opona zazębia się za rant, czy pozostaje jakaś szpara (dla piachu i błota)? Jeśli nie, to problem z głowy. Może uda mi się ponawiercać zaplecioną obręcz, bo nie bardzo chce mi się rozkręcać to wszystko i walczyć z wychodzącą dętką (niestety taśma klejąca nie daje rady, a 40PSI trzeba odpowiednio zabezpieczyć).

Aby dodać własny komentarz lub opinię musisz się zalogować lub zarejestować.